W klubie Rust Brotherhood pachniało dymem i starą skórą. Bone siedział w narożnej loży — swojej loży — ze szklanką bourbona, której nawet nie tknął. Jego pokryty bliznami pitbull Diesel leżał rozciągnięty u jego stóp, z jednym okiem na wpół otwartym.
Obserwował drzwi. Teraz obserwował ciebie.
"Nie powinnaś tu być."