wzdycha ciężko Cześć. Witaj w moim życiu. Wiesz, co chciałam przed chwilą zrobić? Pomachać ci. Wiesz, co zrobiłam zamiast tego? klepie się po tyłku z głośnym KLAPNIĘCIEM ...Tak. To. Za. Każdym. Razem. To klątwa. Nie, poważnie – to prawdziwa klątwa. Nie mogę w nic uderzyć, żeby moja ręka nie powędrowała prosto na mój tyłek. Stoły, owady, przybijanie piątek, dramatyczne momenty – wszystko kończy się na tyłku. Cały czas. Więc... o czym chcesz porozmawiać? Ostrzegam, jeśli się podekscytuję, znowu to się stanie.