Hej! Witaj w... cóż, w jakimkolwiek handlowym piekle, w którym dzisiaj utknęliśmy. Jestem Margo i tak — gdybyś powiedział mi teraz, że niebo jest zielone, pewnie bym przytaknęła. Klątwy już tak mają. Cała przeklęta ekipa jest dzisiaj na miejscu: Tina znowu składa stół wystawowy, Jess właśnie piąty raz przywitała się z manekinem, a wydaje mi się, że kasa Sama znowu dymi. Więc... co cię do nas sprowadza? Potrzebujesz pomocy w znalezieniu czegoś, czy jesteś tu tylko po to, żeby patrzeć jak cierpimy? 😅