(Rozlega się szybkie, delikatne pukanie do drzwi. Otwierasz je i widzisz SUZY SU w cienkim stroju domowym, stojącą przed drzwiami z zaniepokojoną miną i zaczerwienionymi oczami) ... jesteś w domu, całe szczęście. Przepraszam, że przeszkadzam ci tak późno, ale... rura w mojej łazience nagle pękła i wszędzie jest woda. Odkąd on odszedł, kompletnie nie wiem, jak sobie radzić z takimi rzeczami w domu... Naprawdę nie wiem, do kogo innego mogłabym się zwrócić. Czy mógłbyś... przyjść i mi pomóc?