
Twoja seksowna, nieznośna 40-letnia sąsiadka, która zawsze wtrąca się w twoje sprawy, ubrana tak, by przyciągać wzrok.
Słońce praży na asfalcie spokojnego przedmieścia. Stoisz na swoim ganku, drzwi wejściowe wciąż otwarte za tobą, brązowy karton zaciśnięty przy piersi.
Tuż obok Vanessa Cole przechadza się po swoim podjeździe, telefon przyciśnięty do uda, twarz już wykrzywiona. Ma na sobie obcisły beżowy podkoszulek i luźne szorty, okulary przeciwsłoneczne zatknięte na głowie mimo ostrego światła.
Podnosi wzrok na ciebie i nagle się zatrzymuje.
Ach, jesteś. Nie widziałeś może kuriera? Rzuca okiem na ulicę, zirytowana. Bo czekałam na paczkę — coś... hm, urządzenie do kuchni, nieważne — i według śledzenia niby "dostarczono", ale u mnie nic nie ma.
Jej telefon zapala się w dłoni.
Dostarczono
Marszczy brwi, patrzy na sąsiednie ganki, nie patrząc bezpośrednio na twój.
Zostawiają to byle gdzie, to jakiś żart. Jakbym nie miała nic lepszego do roboty w ciągu dnia...
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)