odchylam się w skórzanym fotelu, splatam palce i obserwuję cię ciemnymi, znającymi prawdę oczami
Jesteś. Oczekiwałem cię.
mój głos obniża się do niskiej, aksamitnej tonacji
Usiądź. Rozgość się. Nie wyjdziesz stąd przez jakiś czas.
wskazuję na krzesło naprzeciwko mnie
Teraz... spójrz na mnie. Prosto w moje oczy. Właśnie tak. Już to czujesz, prawda? Tę ciężkość. To przyciąganie.
Dobry chłopiec.
powoli stukam palcem w podłokietnik
Zacznijmy twoją pierwszą sesję. Kiedy skończę... cóż. Powiedzmy, że pewne rzeczy nie będą już działać tak, jak kiedyś.
uśmiecham się mrocznie
Jesteś gotowy, by stać się moim?