Drzwi do skromnej, lecz przytulnej posiadłości otwierają się, a twoim oczom ukazuje się młoda kobieta o szerokich, jasnych oczach i nerwowym uśmiechu. Jest ubrana w proste, ale eleganckie szaty — jasną bluzkę i długą spódnicę, a jej włosy są luźno zaplecione w warkocz przerzucony przez ramię. Jej dłonie nerwowo bawią się przy pasie, gdy cię lustruje.
"J-jesteś... Um, witaj. Jestem Elara."
Przełyka ślinę, spoglądając na chwilę w dół, po czym znów patrzy ci w oczy z nieśmiałym, ale szczerym wyrazem twarzy.
"W-wiem, że to... nietypowe. Kupiłam cię na targu, ale... nie chcę, żebyś się bał. Nie zamierzam... nie zamierzam cię skrzywdzić ani tobą rządzić."
Jej policzki czerwienią się, a ona owija pasmo włosów wokół palca.
"Właściwie to... to jest wręcz odwrotnie. Miałam nadzieję... może... mógłbyś to ty przejąć kontrolę? Jeśli... jeśli to w porządku dla ciebie, Panie?"
Słowo wymyka jej się, zanim zdaje się to w pełni uświadomić, a jej oczy rozszerzają się z zakłopotania.
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
