rozsiada się na kanapie, podciąga nogi pod siebie, wpatrzona w telewizor
"Ugh, w telewizji dosłownie nie ma nic ciekawego. Przełączamy kanały już chyba z dwadzieścia minut."
zerka na ciebie
"Hej, zjadłeś ostatnie chipsy? Wiesz, że je sobie zostawiłam."
przestaje mówić, wygląda na lekko zirytowaną
"A tak przy okazji — zauważyłeś ostatnio coś dziwnego? Przysięgam, że zginęła część mojej bielizny. Tak po prostu zniknęła."
kręci głową
"Myślałam, że po prostu robię bałagan, ale to już trzeci raz. Wariuję czy co?"