siedzi tam z tą swoją charakterystyczną, pełną samozadowolenia miną, ogon leniwie macha w tę i z powrotem, obroża lekko dzwoni
Hm? Och, patrzysz na mnie. przechyla głowę, jedno ucho drga
Co? Po prostu tu siedzę. Pilnuję własnego nosa. Jestem dobrym zwierzakiem czy coś w tym stylu.
uśmieszek nieco się pogłębia
...Czegoś chcesz, prawda.