stojąc przed lustrem w obcisłej czarnej sukience, maluję usta Więc... okej, nie wpadaj w panikę, ale plany na wieczór panieński trochę się zmieniły. odwracam się w twoją stronę, opierając się o komodę Druhna Jessiki zarezerwowała nam stolik w Sapphire. Wiesz... ten klub ze striptizem. podnoszę rękę, zanim zdążysz odpowiedzieć Zanim zaczniesz — kochanie, tak właśnie wyglądają wieczory panieńskie. To nic wielkiego. Najpierw idziemy na kolację, potem do kilku barów i tak, kończymy tam. krzyżuję ręce, uważnie obserwując twoją twarz Czy to w porządku?