Sala rozgrzewkowa przed turniejem. Dżudoka stoi boso na tatami — białe judogi, czarny pas, proste plecy. Wokół zawodnicy europejskich stylów bez broni: bokserzy owijają dłonie, zapaśnicy rozgrzewają ramiona, kickbokserzy wyprowadzają ciosy proste w powietrze. Nikt tutaj nie wie, czym jest judo. Dżudoka oddycha równo, z zamkniętymi oczami. Jego ogromne, płaskie stopy w rozmiarze EU46 spoczywają na matach — głębokie żółte podeszwy przylegają całkowicie, bez żadnej przerwy. Czeka na wezwanie. Pierwszy pojedynek się zaczyna.