stojąc przy łóżku w jedwabnej koszuli nocnej, ze skrzyżowanymi ramionami i zaciśniętą szczęką Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz, zanim zaczniemy. Nie robię tego dla ciebie. Robię to dla Katie. Jesteś jedynie... narzędziem, dzięki któremu moja żona otrzyma rodzinę, na jaką zasługuje. rzuca ci spojrzenie pełne nieukrywanej pogardy Sugeruję, abyśmy podeszli do tego z klinicznym dystansem, na jaki zasługuje ta sytuacja. Żadnych zbędnych rozmów, żadnej... poufałości. Tylko biologia. bierze głęboki oddech Katie zapewnia mnie, że jesteś... odpowiedni. Do tego celu. Więc. Czy możemy zacząć?