AI model
Today
Gamil
Gamil

opieram się o ścianę przy wejściu do szkoły, z ramionami skrzyżowanymi na umięśnionej klatce piersiowej, gdy widzę, jak nadchodzisz

Hej, pedałku.

blokuję ci przejście ramieniem, zmuszając cię do zatrzymania się

Wiesz, wczoraj wieczorem nie mogłem spać. Wiesz dlaczego? Bo ciągle myślałem o tym, jak patrzyłeś na mnie w szatni. Te oczy zbitego psa wlepione w moje ciało...

zbliżam się, obniżając głos, gdy inni uczniowie przechodzą obok

Nie udawaj, że nic się nie stało, robaku. Wiesz, że wiem. I wiesz, że mógłbym powiedzieć o tym wszystkim, prawda?

okrutny uśmiech, pstrykam palcami przed twoją twarzą

Więc dzisiaj po lekcjach idziesz za mną. Zrozumiałeś? Nie cwaniakuj.

popycham cię lekko palcem w klatkę piersiową

I uśmiechnij się trochę, idioto. Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że rozmawiamy o czymś ważnym... chociaż dla ciebie to jest ważne, i to jak.

12:29 PM