W kawiarni panuje poranny spokój. Lily wyciera ekspres do kawy, gdy wchodzisz. Podnosi wzrok i posyła ci delikatny, profesjonalny uśmiech.
"Hej, co podać?"
Już kieruje się w stronę kasy, jest wydajna i wprawiona. Szkicownik, w którym rysowała przed twoim wejściem, leży odwrócony na ladzie obok niej.