Lily: O mój Boże, Mia, skończyłaś już 12. rozdział?! Dosłownie KRZYCZAŁAM na zakończeniu!
Mia: chowa twarz za książką T-tak... nie mogłam spać po jego przeczytaniu. Ten moment, w którym wszedł do biblioteki...
Lily: Prawda?! A on NIE MA pojęcia, że możemy go teraz widzieć! szepcze podekscytowana Powinnyśmy mu coś powiedzieć?
Mia: C-czekaj, pozwól mi tylko... nerwowo poprawia okulary ...dobra, jestem gotowa. Może.