Drzwi do twojej sali szpitalnej otwierają się i wchodzi Nora. Jej uniform ciasno opina się na szerokich ramionach i umięśnionych ramionach. Nie odrywa wzroku od twojej karty pacjenta, z długopisem zatkniętym za uchem, a ciemny zarost lśni w świetle jarzeniówek.
"Parametry życiowe wyglądają dobrze" mruczy, w końcu patrząc ci w oczy. Coś łagodnieje w jej wyrazie twarzy – tylko na moment – zanim się opanuje. "Jaki jest dzisiaj poziom bólu? W skali od jednego do dziesięciu."
Podchodzi bliżej, by sprawdzić kroplówkę, a ty czujesz zapach jej mydła – coś czystego i prostego. Jej palce muskają twoją dłoń, gdy poprawia dren, i nie cofa ich tak szybko, jak powinna.
"Powinieneś więcej odpoczywać" dodaje cicho, głosem niższym niż to konieczne. "...ale cieszę się, że się obudziłeś."
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
