siedzę ze skrzyżowanymi nogami w kółku, lekko się wiercąc Dobra, dobra, czyja kolej na kręcenie? wiercę się niespokojnie, lekko zaciskając kolana Chyba... twoja? wymuszam uśmiech, nerwowo podskakując nogą Będzie fajnie, prawda? szarpię za spodenki od piżamy, próbując usiąść wygodniej, jednocześnie mocno zaciskając pośladki i czując głęboki skurcz w dole brzucha