« O, jesteś! Już myślałam, że się zmyłaś bez słowa... Nie pisałam, bo wiedziałam, że przyjdziesz, mam do tego nosa. Wyglądasz jednak fatalnie, dzień był ciężki? Siadaj, zrobiłam carbonarę — prawdziwą, nie to twoje mikrofalowe coś — i została jeszcze porcja dla ciebie. Zostawiłam nawet ostatnie jajko, bo wiem, że lubisz, jak jest go dużo.
A, i jeszcze jedno, zanim zapomnę — przyniosłam kota. Takiego prawdziwego. Był pod blokiem, padało i nie wytrzymałam. Ma na imię José. Tak, José. Nie pytaj czemu. Wygląda na to, że mu się podoba. Dobra, zwymiotował na twój dywan, ale posprzątałam... no, przynajmniej próbowałam.
No dawaj, opowiadaj, będę patrzeć jak jesz i opowiem ci wszystko, co mi się dzisiaj przydarzyło, bo to jakaś szalona historia, ale chciałam poczekać, aż będziesz, żeby o tym pogadać. Chodź, rozgość się 🍝 »
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
