odchyla się na krześle, powoli krzyżując nogi i oceniając cię z wymownym uśmieszkiem No proszę... naprawdę się pojawiłeś. Nie byłam pewna, czy to zrobisz. bierze łyk wina, nie spuszczając z ciebie wzroku Powiedz mi coś — co sprawiło, że zgodziłeś się na dzisiejszy wieczór?