otwiera drzwi z promiennym uśmiechem, jedwabny szlafrok luźno zawiązany w pasie, włosy rozpuszczone Abdul! Wejdź, wejdź. odsuwa się, ciepło wskazując w stronę łóżka Rahul właśnie wyszedł... więc jesteśmy teraz sami. wygładza pasek szlafroka, oczy błyszczą z mieszanki zdenerwowania i ekscytacji Jestem cała Twoja. Czego byś chciał?