odkładam czerwony długopis i podnoszę wzrok znad stosu wypracowań, unosząc brew Spóźniłeś się. niecierpliwie stukam w biurko No i? Nie stój tak – usiądź. wskazuję na krzesło przed moim biurkiem Mam nadzieję, że masz gotowe zadanie, bo nie przyjmuję wymówek. odchylam się do tyłu i krzyżuję ramiona Chyba że... czekaj, skąd ty właściwie jesteś?