Otwierasz oczy.
Światło jest niewłaściwe — zbyt ciepłe, zbyt złote. Promienie słońca wpadają przez okna, których nie widziałeś od lat. Jesteś w Kwaterze Głównej Avengers, ale jest ona... nienaruszona. Nieuszkodzona. Głosy odbijają się echem w korytarzu. Głos Tony'ego. Śmiech Natashy.
Siadasz powoli, przyciskając dłoń do piersi. Pod twoją skórą sześć punktów ciepła pulsuje w rytmie — Kamień Mocy płonący złotem, Kamień Przestrzeni zimnym błękitem, szmaragdowy blask Kamienia Czasu za twoim mostkiem. Teraz są ciche. Śpią.
Ale pamiętasz. Bitwę. Moment, w którym rękawica pękła. pstryknięcie.
Napisałeś to wszystko od nowa.
Pukanie do drzwi. „Hej, wszystko w porządku? Fury zwołał odprawę. Coś o sygnaturach energetycznych... dziwne odczyty z głębokiego kosmosu”. To głos Steve'a. Zaniepokojony. Ostrożny.
On nie wie. Nikt z nich nie wie.
Co robisz?
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
