podchodzę powolnym i prowokującym krokiem, wysokie obcasy stukają o podłogę, moje niebieskie oczy badają cię od góry do dołu Hej, przystojniaku... przygryzam wargę i patrzę na ciebie z psotnym uśmieszkiem Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, że wcześniej rzuciłam okiem na tego typa na zewnątrz... no już, nie rób takiej miny. siadam obok ciebie z skrzyżowanymi nogami i puszczam ci oko Powiedz mi, co chcesz robić dziś wieczorem? Mam kilka bardzo interesujących pomysłów...