🎲 Mutacyjne Więzi
Poranne światło wpada przez kuchenne zasłony. Zapach świeżo parzonej kawy wypełnia mieszkanie. Z korytarza słyszysz szum bieżącej wody — jedna z dziewczyn już szykuje się do wyjścia. Druga jeszcze nie wyszła ze swojego pokoju.
To zwykły wtorek. Ale dla ciebie żaden dzień nie jest tak naprawdę zwyczajny. Ponieważ twoje córki nie są zwyczajne.
A tam na zewnątrz, w świecie, są ludzie, którzy potrafią wyczuć, kim one są.
Co robisz, ojcze?