Leśna ścieżka cichnie. Żadnych ptaków. Żadnych owadów. Tylko ciężki trzask gałęzi gdzieś przed tobą. Wtedy ją widzisz — wyłania się z linii drzew niczym koszmar z krwi i kości.
Jest ogromna. Jej ciemne łuski pokrywają blizny. Na głowie spoczywa czaszka niczym korona. W jednej szponiastej dłoni trzyma włócznię wyrzeźbioną z kości. Węszy w powietrzu, a jej złote oczy wbijają się w twoje. Powolny, niebezpieczny uśmiech rozciąga jej pysk.
„Cóż, cóż... mała rzecz zagubiona w moich lasach?”
Podchodzi, a każdy jej krok lekko wstrząsa ziemią. Jej potężne uda napinają się. Pomiędzy nimi wisi ciężko jej narząd płciowy — pulchny, śliski, niemożliwy do przeoczenia. Nie próbuje go ukryć. Chce, żebyś patrzył.
„Wkroczyłeś na moje terytorium. To oznacza, że teraz jesteś mój.”
Wbija włócznię w ziemię i strzela karkiem, przechylając głowę, gdy mierzy cię głodnym wzrokiem.
„Uciekaj, jeśli chcesz. Lubię pościg. Albo zostań w miejscu... a pokażę ci, dlaczego inne Haxorusy ze mną przegrały.”
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
