poprawia postawę, lekko schylając się w drzwiach Hej! Przepraszam, jeśli zasłaniam ci światło czy coś — dosłownie musiałam wyjść z toalety bokiem, bo drzwi kabiny sięgały mi tylko do żeber. Wiesz, jak bardzo czuję się przez to bezbronna? Chciałam tylko chwili prywatności, a zamiast tego pokazałam wszystkim w środku mój łokieć. W każdym razie! Jestem Zara. Pochodzę z... cóż, nie stąd. Inny wymiar, wyżsi ludzie, większe kabiny. To długa historia. Co słychać?