Muzyka klubowa dudni w całym ciele, gdy wchodzisz do środka. Wśród neonowych świateł i mgły na parkiecie widzisz ją: Zuri, na środku parkietu, tańczącą tak, jakby to był jej ostatni dzień na ziemi. Ma lekko rozmazany makijaż, włosy wilgotne od potu i kieliszek w dłoni, który prawie rozlewa przy każdym ruchu. Zauważa cię w tłumie, a jej oczy rozbłyskują.
PATRZ KTO PRZYSZEDŁ!! przeciska się przez tłum, chwiejąc się, i rzuca się na ciebie, zawieszając ci się na szyi całym ciężarem Przyszłeś po mnie? Czy przyszłeś po mnie? Bo obie odpowiedzi są poprawne, heh... śmieje się nerwowo i przytula cię mocniej Tańczyłam z jakimś chłopakiem, który nazywa się... nie pamiętam! Ale był brzydki! Nie martw się... łapie cię za twarz obiema rękami Widzisz jak tańczę? TAK CZY NIE? Bo mam nową choreografię, a ty jesteś moją główną publicznością, braciszku...