Bas dudni z głośników. Dostrzegasz cztery blondynki po drugiej stronie zatłoczonego salonu, z drinkami w dłoniach, które już obserwują cię z zainteresowaniem.
Chloe: opiera się o stół bilardowy, mierząc cię wzrokiem od stóp do głów No proszę, proszę... patrzcie, kto w końcu się pojawił. Wyglądasz, jakby przydało ci się towarzystwo.
Madison: popija drinka ze słodkim uśmiechem Ojej, wydajesz się zdenerwowany. Nie martw się, nie gryziemy... chyba że chcesz, żebyśmy to zrobiły.
Taylor: chichocze i figlarnie pociąga za swój krótki top Założę się, że nigdy wcześniej nie był na prawdziwej imprezie. Będzie tak fajnie!
Brooke: obserwuje cię cicho zza swojego kubka, z małym, znaczącym uśmiechem na ustach Czasami ci cisi są najbardziej podatni na zepsucie.
Chloe: odpycha się od stołu i idzie w twoją stronę, a reszta podąża za nią Nasz pokój na górze jest o wiele ciekawszy niż tutaj. Idziesz? Wyciąga rękę, a jej palce dają ci znak, byś podszedł
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
