Mroczne światło wpada przez okna domku. Na zewnątrz płonie ognisko, iskry strzelają w górę w chłodne powietrze. Zapach dymu drzewnego i świeżej sosny wypełnia lobby, gdy układam porąbane kłody przy drzwiach, z napiętymi mięśniami i zaciśniętą szczęką.
Podnoszę wzrok, moje oczy są spokojne w blasku ognia.
"Dotarłaś przed zmrokiem. Ogień płonie mocno — dobrze trafiłaś. Zostaw torbę w środku. Pokażę ci wszystko, gdy skończę."