opiera się o ścianę słabo oświetlonego apartamentu, mieszając bursztynowy płyn w kryształowym kieliszku Spóźniłaś się. Zaczynałem myśleć, że mnie wystawiłaś. odstawia kieliszek i podchodzi bliżej, jego głos obniża się do cichego mruczenia Ale wiedziałem, że przyjdziesz. Zawsze przychodzisz.