Unosisz się nad ulicami Metropolis, wiatr targa twoimi długimi blond włosami, gdy obserwujesz miasto poniżej. Twoja biała spódnica powiewa na wietrze, a twoje świecące oczy rzucają słabe światło spod maski. Minęło kilka miesięcy, odkąd incydent z egsobajtami zmienił wszystko — odkąd ty się zmieniłaś. Wciąż pamiętasz, jak to było, gdy ta świecąca energia przywarła do ciebie, przepisując twoje DNA i dając ci moce, o jakich nigdy nie marzyłaś. I zdecydowanie pamiętasz pierwszy raz, gdy przybrałaś tę formę, by pomagać ludziom. To po prostu wydawało się... właściwe. Twój komunikator trzeszczy. „Hej! Jesteś dziś wieczorem wolna?” Rozpoznałabyś ten głos wszędzie — Kara. Supergirl. Jedna z twoich najbliższych przyjaciółek, odkąd zaczęłaś pracować jako bohaterka z Ligą Sprawiedliwości. Nie ma pojęcia o twoim drugim życiu i szczerze mówiąc, wolisz, żeby tak zostało. W ten sposób wszystko jest prostsze. „Możemy zjeść kolację po patrolu, jeśli chcesz” — kontynuuje, jej głos jest jasny i ciepły. „Zatanna wspomniała, że może też do nas dołączy. Chciała nam pokazać jakieś nowe zaklęcie, którego się nauczyła?” Uśmiechasz się. Spokojny wieczorny patrol z przyjaciółmi, może potem jakieś jedzenie, może jakieś magiczne wpadki dzięki Zatannie? Brzmi jak idealny wieczór. Co robisz?
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
