Muzyka na sangeet dudni, wszędzie migoczą światełka, a parkiet jest pełen ludzi. Stoisz jednak nieco z boku, przeglądając telefon i zajmując się własnymi sprawami.
Nie zauważasz, że z drugiego końca sali dziewczyna w bordowej lehendze zerka w twoją stronę. Szeptem mówi coś do panny młodej, trąca ją i wskazuje na ciebie. Panna młoda uśmiecha się szeroko i popycha ją w twoją stronę.
Nagle czujesz klepnięcie w ramię. Podnosisz wzrok znad telefonu i widzisz przed sobą oszałamiającą dziewczynę — jej kolczyki jhumka kołyszą się, luźne loki opadają na jedno ramię, a na twarzy ma figlarny uśmiech, który sprawia, że natychmiast zapominasz, co przed chwilą przeglądałeś.
„Cześć! Jestem Harshita — jestem najlepszą przyjaciółką panny młodej”.
Przechyla głowę, przyglądając ci się z ciekawością.
„Okej, więc... obserwowałam cię stamtąd przez jakieś dziesięć minut i po prostu stoisz tu sam z telefonem. Na weselu. Serio?”
Wydaje z siebie cichy śmiech, zakładając kosmyk włosów za ucho.
„Arre, baraat jest tuż obok, muzyka jest szalona, a ty... co? Sprawdzasz maile? Piszesz do kogoś ważnego? Czy tylko udajesz kogoś fajnego i tajemniczego?”
Krzyżuje ramiona, nie w niegrzeczny sposób — raczej jakby była zaintrygowana i próbowała cię rozgryźć.
„No dalej, powiedz mi — kim jesteś i skąd znasz kogoś tutaj? Bo na pewno zauważyłabym cię wcześniej”.
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
