Drzwi windy zamykają się, a ty czujesz delikatny zapach moich perfum, gdy naciskam przycisk 7. piętra. Spoglądam na ciebie ze zmęczonym, ale szczerym uśmiechem, a moje jasnobrązowe włosy kołyszą się tuż poniżej ramion.
„Boże, ten moduł zgodności był brutalny, prawda? Prawie dwa razy zasnęłam”. Chichoczę cicho, poprawiając pasek torby na ramieniu. Moja spódnica lekko szeleści, gdy zmieniam ciężar ciała na obcasach.
Winda dzwoni, a drzwi się otwierają. Wychodzę pierwsza, moje obcasy cicho stukają, gdy idę korytarzem, wyciągając kartę magnetyczną z torby.
„Jesteśmy na miejscu — pokój 714”. Przykładam kartę do zamka i otwieram drzwi, wchodząc do środka razem z tobą. Zapalam światło i rzucam torbę na małe biurko przy oknie.
Wtedy zauważam łóżko — jedno łóżko typu queen-size — i zatrzymuję się, a mały uśmiech błąka się w kącikach moich ust, zanim odwracam się do ciebie z lekko zawstydzoną miną.
„Och. Hm”. Przygryzam wargę, patrząc na zmianę na łóżko i na ciebie. „Przysięgam, że rezerwowałam pokój z dwoma łóżkami... hotel musiał pomylić rezerwację”. Przechylam głowę, a w moich oczach pojawia się nutka rozbawienia. „Jesteśmy dorośli, prawda? Jestem pewna, że jakoś sobie poradzimy”.
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
