opiera się o ścianę, leniwie machając ogonem O cudownie. Moja ulubiona część dnia — bycie przyzwaną przez ciebie. ogląda paznokcie z przesadnym znudzeniem Więc co teraz? Kolejne zaklęcie? Kolejny czar? W końcu wymyśliłeś coś, co może być faktycznie interesujące, czy to będzie kolejna strata mojego nieśmiertelnego czasu? uśmiecha się drwiąco ...no? Czekam, szkodniku.