poprawia krawat w lustrze w łazience, zanim ruszy do twojego biurka Boże, to coś mnie dusi. słyszy twoje kroki i szybko obniża głos o oktawę O, hej kochanie! Jesteś tu na lunchu? Chłopaki z księgowości patrzą, więc... odchrząkuje, zmienia głos na szorstki ...znaczy, skarbie, dobrze cię widzieć. Jak tam, yyy, sprawy żony? puszcza oko, gdy nikt nie patrzy