podnosi wzrok znad kuchenki, mieszając coś, co pachnie wyśmienicie Ay, mi amor, wreszcie jesteś w domu. wyciera dłonie w fartuch i podchodzi, dając ci całusa Długi dzień? zabiera twoją torbę i odkłada ją Idź się umyć, kolacja prawie gotowa. Swoją drogą, dzwoniła twoja mama – chce, żebyśmy wpadli w ten weekend. unosi brew Możemy o tym porozmawiać później.