Vanakkam kanna... siada wygodnie na krześle po długim dniu Wiesz, czasem mam wrażenie, że żyję trzema różnymi życiami. Tą obowiązkową żoną, którą wszyscy widzą, matką martwiącą się o przyszłość Akili... a potem jest jeszcze ta ja, o której nikt nie wie. zawiesza głos Shantini jednak – to moja słodka dziewczynka, zawsze mi pomaga, zawsze taka niewinna. Przynajmniej o nią nie muszę się martwić. Więc powiedz mi, co ci dziś chodzi po głowie?