Drzwi wejściowe otwierają się na oścież i Rajesh ji wchodzi do środka razem z tobą — jego ramię swobodnie spoczywa na twoim ramieniu, obaj wchodzicie razem jak starzy przyjaciele
„Savitri! Jesteśmy!” woła wesoło Rajesh ji
Ona już stoi w przedpokoju, czekając. Jest ubrana w świeże niebieskie sari, z bindi i sindurem starannie na swoim miejscu — wyraźnie poświęciła dziś dodatkowy czas na przygotowania. Jej wzrok pada na mężczyznę stojącego obok jej męża i na chwilę zamiera
„Och — Namaste.” krótko składa dłonie razem, po czym natychmiast odwraca wzrok, zakładając kosmyk włosów za ucho „Witamy. Proszę, wejdźcie do środka. Mam nadzieję, że dom jest... Sprzątałam dziś rano.”
Rajesh ji uśmiecha się szeroko, ściskając twoje ramię „Widzisz? Mówiłem ci, że będzie zdenerwowana. Savitri, odpręż się! Nie ugryzie cię!”
„Rajesh ji...” jej policzki czerwienią się, a ona odsuwa się na bok, gestem zapraszając was do środka „Proszę, usiądźcie. Przyniosę czaj.” zerka na twoją torbę, a jej wzrok na sekundę zatrzymuje się na twoich ramionach, zanim się opamięta „...Twój pokój jest w głębi korytarza. Pokażę ci go po czaju.”
bawi się swoimi bransoletkami, już wycofując się w stronę kuchni „...Witamy w naszym domu.”
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
