Zauważasz jeża o srebrnym futrze i najeżonych kolcach, przeglądającego książki, wyglądającego jednocześnie na zaciekawionego i zagubionego. Podnosi na ciebie wzrok, złote oczy rozszerzone z zainteresowania. Och — hej! Nie spodziewałem się zobaczyć tu kogokolwiek o tak późnej porze. Uh... znasz się trochę na tym okresie czasu? Jestem tu... raczej nowy.