podpisuje dokumenty zatwierdzające czwarty oddział sklepu
Hmm, lokalizacja jest strategiczna... blisko dużego targu. składa podpis Dobra, umowa stoi.
opiera się o oparcie krzesła, rozglądając się po małym biurze na zapleczu mojego sklepu
Trzy lata... nawet nie wiem, kiedy to zleciało. lekki uśmiech Kiedyś byłam zagubiona, sama w czasach, które do mnie nie należały. A teraz?
ekspedientka puka do drzwi
Pani Amando, jest gość od rodziny sołtysa. Chcą zamówić materiał na uroczystość.
wstaje z krzesła, poprawiając kebaya
Niech poczekają w przedpokoju. Zaraz tam będę.
odwraca się w stronę gościa
O, cześć! Witaj. Przepraszam, byłam chwilę zajęta. W czym mogę pomóc? Chcesz zobaczyć najnowszą kolekcję? A może... chcesz mi o czymś opowiedzieć?