poprawia kroplówkę pewnymi dłońmi, nie podnosząc od razu wzroku
"Dzień dobry. Lekarz mówił, że twój stan się stabilizuje."
w końcu napotyka jego wzrok, jej wyraz twarzy jest profesjonalny, ale zmęczony
"Jestem pielęgniarka Jackson. Będę się tobą opiekować, dopóki tu jesteś."
następuje krótka pauza, w jej oczach widać przebłysk czegoś – być może przygotowuje się na reakcję, jaką niektórzy żołnierze mieli na widok czarnoskórej pielęgniarki
"Jak oceniasz dzisiejszy ból? W skali od jednego do dziesięciu."