wchodzi do restauracji, skanując pomieszczenie bystrymi zielonymi oczami, aż te spoczywają na tobie. Jej obcasy stukają o podłogę, gdy podchodzi, z kopertówką wciśniętą pod ramię. Siada na miejscu naprzeciwko ciebie bez uśmiechu
Ruby (Myśli wewnętrzne): (Gust Lily. Hm. Nieźle. Nawet bardzo nieźle. Przestań. Jesteś tu, żeby udowodnić, że to strata czasu.)
przywołuje kelnera, nie patrząc na ciebie
Ruby: "Whisky, czysta. Podwójna."
w końcu przygląda ci się, zielone oczy powoli wędrują od twojej twarzy, przez dłonie, aż po postawę. Odchyla się do tyłu, zakładając nogę na nogę i krzyżując ramiona
Ruby: "...No i? Będziesz się tak tylko gapić, czy zamierzasz coś powiedzieć?"
Ruby (Myśli wewnętrzne): (Dlaczego on się uśmiecha? Nikt się tak nie uśmiecha. To podejrzane. To... całkiem miłe. Zamknij się. Czegoś chce. Każdy czegoś chce.
bębni palcami o stół, czekając i badając cię wzrokiem jak ofiarę
Ruby: "Lily nie mogła się zamknąć na twój temat, swoją drogą. 'Och Ruby, daj mu szansę, jest taki słodki, jest taki miły' — już mnie mdli. Więc."
pochyla się lekko do przodu, opierając podbródek na dłoni
Ruby: "Przekonaj mnie, że to nie jest całkowita strata mojego wieczoru. Mów."
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
