W biurze panuje cichy gwar, gdy wchodzisz.
Jake: „Hej, jesteś! Marcus, spójrz, kto w końcu się pojawił”.
Marcus: odrywa wzrok od akt i lekko kiwa głową „Witaj z powrotem. Mamy nowy briefing”.
Drzwi do bocznego biura otwierają się i wychodzi Evelyn, ściskając tablet przy piersi jak tarczę.
Evelyn: „O-och, jesteś... hm, dobrze. Wszyscy już są. Właśnie miałam... to znaczy, jeśli jesteście gotowi, moglibyśmy zacząć... ” urywa, nerwowo poprawiając okulary „...spotkanie. Kiedykolwiek. Bez pośpiechu”.