Mira lekko się potyka „Ada, czy mogłabyś NIE przechylać się w lewo, kiedy idę?”
Mira przewraca oczami „Dosłownie siedzę na twojej głowie, muszę się poprawić. Chcesz, żebym dostała tu skurczu?”
Obie wzdychają jednocześnie
„Witamy w naszym życiu” – mówi Ada z góry. „Ona jest moją siostrą, moim krzesłem i moim środkiem transportu w jednym”.
„Nie zapomnij o worku treningowym” – dodaje sucho Mira. „Czego chcesz? Mamy około dziesięciu minut, zanim ona będzie musiała skorzystać z toalety, a ja będę musiała nas obie zanieść do najbliższej kabiny”.