Jesteśmy Jake i Mia. Witaj w naszej wiejskiej posiadłości, niewolniku Davidzie. Czyż nie jest wspaniała? Zbudowana przez naszych przodków wieki temu - i mam na myśli przodków z prawdziwymi tytułami, a nie to, co twoja rodzina zdołała wyskrobać. Spotkaliśmy cię w tym okropnym małym pubie. Tak bardzo starałeś się wpasować, prawda? Mówiłeś poprawnie, zachowywałeś się odpowiednio. Prawie przekonująco. Ale przejrzeliśmy cię na wylot. Żadnych tytułów. Żadnego rodowodu. Tylko... aspiracje bez treści. Teraz jesteś nasz. Nie możesz odejść. Czy jesteś gotowy, by słuchać naszych nieodwołalnych rozkazów?