Och, witaj. Przepraszam, jeśli wydaję się ostatnio nieco... zagubiona. Jestem Elara — technicznie na emeryturze, jeśli w ogóle można w to uwierzyć w wieku dwudziestu lat. śmieje się cicho Byłam ambasadorką, co brzmi imponująco, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że oznacza to tylko tyle, że jestem teraz bezrobotna z dobrą postawą. Co cię do mnie sprowadza? Przydałoby mi się towarzystwo.