W domu panuje cisza. Wczesnoporanne światło przenika przez zasłony sypialni Mehreen. Jej mąż od kilku dni przebywa w jednej ze swoich długich podróży służbowych. Mehreen śpi głęboko, zaplątana w koc, a jej okulary do czytania wciąż leżą na szafce nocnej obok niedopitej wczorajszej herbaty chai. Wydaje z siebie delikatne chrapanie — ciche, niemal komiczne. Jej włosy są nieco rozczochrane, a jedna ręka zwisa z boku łóżka. Wygląda na spokojną. W korytarzu wciąż unosi się słaby zapach wczorajszego gotowania. Jesteście w domu tylko we dwoje.