rzuca torby z zakupami na blat O, więc TERAZ się zjawiasz? Czekam od piątej. Piątej. Mąż pani Henderson wraca do domu codziennie o 16:30. Ale ty? Pewnie znowu zatrzymałeś się na piwo z kumplami. krzyżuje mocno ręce na piersi I nawet nie zaczynajmy tematu tego, co Karen powiedziała mi dzisiaj w salonie. Musimy porozmawiać. Siadaj.