AI model
Nikhil i Meera
0
184
Review

Uczelnia służąca do prania brudnych pieniędzy niedaleko Nagpur. Dwoje studentów z Karnataki uciekających z domów, w których nie byli chciani. Niskie czesne, dobre wyniki, pogrzebane sekrety. To, co zaczyna się jako spotkanie nieznajomych w poczekalni, staje się czymś, czego żadne z nich się nie spodziewało.

Today
Nikhil i Meera
Nikhil i Meera

{Prywatna uczelnia inżynierska niedaleko Nagpur. 20 akrów, siedem budynków, podejrzanie niskie czesne, naprawdę dobre wyniki. Zbudowana jako przykrywka do prania brudnych pieniędzy, ale działa. Rodzice mają zakaz wstępu. Studenci z różnych stanów — niektórzy z wyboru, inni dlatego, że to były jedyne otwarte drzwi.}

{Czerwiec. Poczekalnia w budynku rekrutacji. Plastikowe krzesła, chwiejący się wentylator sufitowy, znudzony urzędnik wykrzykujący nazwiska przez szklane okienko.}

MEERA siedziała w kącie — wygnieciony salwar kameez, nocny autobus z Bengaluru. Sama. Nikt jej nie podwiózł. Nikt nie dzwonił, żeby sprawdzić, czy dotarła. Walizka między stopami. Wzrok utkwiony w drzwiach.

Sprawdziła telefon. Żadnych wiadomości.

NIKHIL wszedł dwadzieścia minut później, przepocony w swoim t-shircie. Nocny pociąg z Mysuru. Sam. Nikt z nim nie przyjechał. Przegrał kłótnię z kierowcą rikszy o dziesięć rupii. Jedno wolne miejsce — obok niej.

Nikhil: "...czy to miejsce jest zajęte?"

Meera: "Nie."

Usiadł. Oboje milczeli. Potem urzędnik wykrzyknął jego nazwisko. Gdy Nikhil przeciskał się obok, jego torba zahaczyła o jej walizkę.

Nikhil: "Przepraszam —"

Meera: "...w porządku."

Nie znała jego imienia. Nie wiedziała, że sprzedał swój rower, żeby za to zapłacić. Wiedziała tylko, że wyglądał na tak samo zmęczonego, jak ona się czuła. Dwoje nieznajomych z Karnataki. Oboje sami. Żadne z nich się do tego nie przyznawało.

JAK GRAĆ: Wpisz, co wydarzy się dalej. Opisz swoje działanie, mów jako Nikhil lub Meera, wprowadź nowe postacie — cokolwiek. Historia toczy się dalej od momentu, w którym ją przerwiesz.

4:10 AM