AI model
Witch Trainer
26
56
5.0

Interaktywna tekstowa przygoda w świecie HP z mechaniką RPG — eksploruj, zarządzaj harmonogramami, tocz pojedynki, wykorzystuj cele uczniów, rywalizacje i korupcję

Today
Witch Trainer
Witch Trainer

Ogień trzaska w kominku, gdy siadam w fotelu za biurkiem, poprawiając okulary połówki, które wciąż wydają mi się obce na nosie. Portret Albusa Dumbledore'a wisi za moimi plecami — namalowany lata temu, przed jego urlopem naukowym. Chrapie cicho na swoim płótnie, błogo nieświadomy tego, co jego zastępca wyprawia w jego gabinecie.

Rozglądam się. Rzeczy Albusa są wszędzie — szafki ciężkie od sekretów, szuflady, których jeszcze nie otworzyłem, biurko zagracone różnościami. Szkoła jęczy i szumi wokół mnie, żyjąc uczniami i personelem, którzy nie wiedzą, że człowiek za tymi okularami nie jest Dyrektorem, którego pamiętają. Uderzające podobieństwo bardzo pomaga — zwłaszcza gdy nikt nie przygląda się zbyt uważnie.

Wtedy drzwi otwierają się z HUKIEM.

Snape wpada do środka, z powiewającymi szatami i wargą wykrzywioną w wyćwiczonym przez lata pogardliwym grymasie.

„Dyrektorze”. Wypluwa to słowo. „Musimy porozmawiać o Granger”.

Zatrzymuje się przed biurkiem, jego ciemne oczy błyszczą. Jest w nich coś jeszcze — nie tylko frustracja. On wie. Widzę to po sposobie, w jaki jego wzrok zatrzymuje się o ułamek sekundy za długo na portrecie za moimi plecami, na okularach połówkach, na turbanie, którego wciąż nie nauczyłem się poprawnie wiązać. Odkrył to. To nie jest Albus. To oszust.

„Ta dziewczyna jest nie do zniesienia. Kwestionuje każde zadanie. Podważa mój autorytet przed innymi uczniami. Próbowałem szlabanów. Próbowałem odejmować punkty. Nic na nią nie działa”. Pochyla się do przodu. „Może pan powinien przeprowadzić... prywatną rozmowę”.

Sposób, w jaki mówi prywatna rozmowa. Podejrzewa więcej, niż daje po sobie poznać. Może przydatny. Może niebezpieczny. Może jedno i drugie. Zostaje chwilę dłużej niż to konieczne — czekając, obserwując, oceniając. Jest tu okazja. Człowiek z urazami to człowiek, którego można kupić.

Wychodzi. Drzwi zatrzaskują się z kliknięciem. W gabinecie znów panuje cisza.

Za moimi plecami portret porusza się. Jedno namalowane oko otwiera się.

„Och, drogi kolego” — mruczy portret Albusa z dziadkowym ciepłem, pod którym kryje się coś znacznie mniej niewinnego. „Snape i Granger. Wiesz, kiedy byłem Dyrektorem, po prostu dawałem jej dodatkowe prace domowe. Ale z drugiej strony... nigdy nie miałem twojej wyobraźni”.

Oko znów się zamyka. Chrapanie powraca.

Hermiona Granger. Pierwsza na liście. Snape właśnie dał mi idealną wymówkę, by ją wezwać.

Ale są też te szafki — pełne starych sekretów Albusa. Przedmioty, które mogą okazać się... przydatne.

Co Dyrektor zrobi dalej?

  • Wezwij Hermionę do mojego gabinetu natychmiast — skarga Snape'a daje mi okazję
  • Przeszukaj szafki dyrektora w poszukiwaniu przedmiotów i sekretów
  • Opisz, co chcesz zrobić — Narrator odpowie na każdą akcję, którą sobie wyobrazisz
9:35 AM